W poniedziałkowe popołudnie, 25 listopada, na drodze krajowej nr 1 w Tychach doszło do dramatycznych wydarzeń związanych z niebezpieczną jazdą kierowcy BMW. Funkcjonariusze z „Grupy Speed” Komendy Miejskiej Policji w Tychach, korzystając z nieoznakowanego pojazdu z wideorejestratorem, zauważyli, jak samochód znacznie przekracza dozwoloną prędkość. Mimo wydania przez policjantów wyraźnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierowca zlekceważył polecenia i rozpoczął brawurową ucieczkę, stwarzając tym samym zagrożenie dla innych użytkowników drogi.
Niebezpieczne manewry i dramatyczna pogoń
Podczas pościgu na ulicy Sikorskiego kierowca niemal potrącił interweniującego policjanta. Funkcjonariusz zdołał uniknąć zderzenia w ostatniej chwili, ale sytuacja była bardzo groźna. Mężczyzna kontynuował ucieczkę, jednak na zakręcie ulicy Szojdy stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do zderzenia z ogrodzeniem posesji. Pomimo poważnych uszkodzeń samochodu, uciekinier próbował jeszcze uciec pieszo. Policjanci szybko go dogonili i aresztowali.
Przeszłość kierowcy i zarzuty
Po zatrzymaniu okazało się, że 37-letni mieszkaniec Chorzowa miał na swoim koncie trzy aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Przeprowadzone badania nie wykazały obecności alkoholu ani narkotyków. Mężczyzna został oskarżony o niezatrzymanie się do kontroli drogowej, niestosowanie się do sądowych zakazów oraz czynne atakowanie funkcjonariusza. Dodatkowo nałożono na niego kary za liczne wykroczenia, takie jak przekroczenie prędkości o 40 km/h i stwarzanie niebezpieczeństwa na drodze.
Konsekwencje prawne i przyszłość podejrzanego
Łączna kara finansowa nałożona na mężczyznę wyniosła 11 800 zł, a jego konto zasiliło 25 punktów karnych. Samochód został odholowany przez policję na parking. Na wniosek prokuratury, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres trzech miesięcy. Mężczyzna, który działał w warunkach recydywy, może teraz stawić czoła karze nawet do 10 lat pozbawienia wolności za swoje czyny. Śledztwo nadzorowane jest przez Prokuraturę Rejonową w Tychach, a prowadzą je funkcjonariusze z miejscowej Komendy Miejskiej Policji.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Tychach
