W Filharmonii Narodowej, 24 sierpnia 2025 roku, odbył się niezwykły koncert symfoniczny zorganizowany w ramach festiwalu „Chopin i jego Europa”, zbiegając się z Dniem Niepodległości Ukrainy. W tym szczególnym wydarzeniu muzycznym wystąpiła Orkiestra Kameralna Miasta Tychy AUKSO, pod dyrekcją Marka Mosia, prezentując różnorodne dzieła pochodzące z odmiennych epok i stylów.
Muzyczna podróż przez epoki
Koncert rozpoczął się od niespodzianki dla słuchaczy – wykonania utworu „Aria na strunie G” bez prowadzenia dyrygenta. Ten nieoczekiwany początek idealnie wprowadził w atmosferę festiwalu, którego hasłem przewodnim było „Zacznijmy od Bacha”. Delikatne i precyzyjne brzmienie orkiestry stanowiło preludium do dalszego programu, który zdominowała muzyka XX wieku.
Ekspresja i historia w twórczości Schönberga
Jednym z centralnych punktów wieczoru była wykonana w Warszawie w lutym „Oda do Napoleona Bonapartego” op. 41 Arnolda Schönberga. Utwór, napisany przez twórcę dodekafonii, zawierał partyturę wokalną w technice Sprechgesang, w której baryton Łukasz Hajduczenia wykazał się niezwykłą ekspresją. Radosław Kurek wzbogacił występ sugestywną grą na fortepianie. Utwór oparty na odzie Byrona z 1814 roku, krytykujący dyktatorskie zapędy Napoleona, wybrzmiał szczególnie wymownie w kontekście obchodów ukraińskiego święta.
Chopinowskie akcenty festiwalu
Koncert przyniósł także utwór inny niż wszystkie – Koncert na dwa fortepiany i orkiestrę Es-dur KV 365. W wykonaniu laureatów Konkursu Chopinowskiego, Kyohei Sority i Aimi Kobayashi, utwór zabrzmiał elegancko i harmonijnie, choć zdaniem niektórych zabrakło mu nieco błyskotliwości. Orkiestra pod dyrekcją Mosia pokazała żywiołowość i doskonałe wyczucie rytmu.
Nowe interpretacje klasyki
Zwieńczeniem koncertu była wyjątkowa transkrypcja Partity na skrzypce i fortepian Witolda Lutosławskiego, przekształcona na wiolonczelę i orkiestrę przez Andrzeja Bauera. Bauer, wykonując partię solową, wraz z pianistką Agnieszką Kozło, ukazał zarówno tradycję, jak i innowacyjność tej kompozycji. Dzięki połączeniu barokowej stylizacji z neoromantyczną kantyleną, utwór nabrał nowego wyrazu, łącząc w sobie elementy ironii i tragizmu.
Wieczór zakończył się refleksją nad znaczeniem muzyki jako pomostu między przeszłością a teraźniejszością, przypominając, że duch artystyczny często triumfuje nad chwilowymi realiami politycznymi. Ten koncert był nie tylko uczczeniem wielkich kompozytorów, ale także afirmacją wartości uniwersalnych, jakie niesie ze sobą muzyka.
