Na Rynku w Starych Tychach, tuż naprzeciw kościoła św. Marii Magdaleny, tryska fontanna z trzema brązowymi wydrami. To miejsce, które łączy współczesną formę z lokalną historią – przypomina o stawach, które jeszcze sto lat temu znajdowały się w tym miejscu. Fontanna działa sezonowo, a wieczorem robi wrażenie dzięki kolorowemu podświetleniu i strumieniom wody sięgającym sześciu metrów.
- niepowtarzalne rzeźby wydr
- kolorowe podświetlenie wieczorem
- idealne dla rodzin z dziećmi
- historyczne nawiązania do stawów
- relaksujące miejsce z ławeczkami
Historia fontanny i nawiązanie do przeszłości Tych
Fontanna powstała w 2007 roku według projektu Wojciecha Klasy. Jej budowę sfinansowała marka Tyskie, przekazując na ten cel ponad 730 tysięcy złotych. To nie była przypadkowa inwestycja – całe założenie ma głębszy sens.
Kształt fontanny nawiązuje bezpośrednio do stawów, które kiedyś zajmowały miejsce obecnego rynku. Stawy te z czasem osuszono, a teren przekształcił się w centrum handlowe miasta. Wydry też nie pojawiły się tu bez powodu – te zwierzęta, choć dziś kojarzone z przyrodą, były kiedyś postrachem właścicieli okolicznych stawów rybnych. Nie cieszyły się specjalną sympatią hodowców ryb, bo potrafiły narobic niemałych szkód w gospodarstwach.
Dziś brązowe rzeźby wydr stały się jednym z rozpoznawalnych symboli tego miejsca. Można powiedzieć, że fontanna jest formą pamięci o dawnym charakterze tego terenu.
Rynek w Starych Tychach wcale nie wygląda jak typowy rynek. Nie otaczają go zabytkowe kamienice, tylko niskie bloki mieszkalne z lat 60. XX wieku z lokalami usługowymi w parterach. To nietypowe centrum miasta, ale właśnie fontanna nadaje mu charakteru.
Co dokładnie zobaczysz przy fontannie
Fontanna składa się z trzech okrągłych żelbetowych mis o różnych średnicach – 2, 2,2 i 4 metry. Głębokość mis sięga pół metra. Misy połączone są łukowymi drewnianymi mostkami, które tworzą spójną kompozycję.
W jednej z mis stoją trzy brązowe wydry. Rzeźby przedstawiają zwierzęta w naturalnych pozach, jakby właśnie bawiły się w wodzie. To element, który szczególnie przyciąga dzieci – można podejść blisko, dotknąć rzeźb, zrobić zdjęcia.
Fontanna ma też elementy nawiązujące do naturalnego krajobrazu – niewielkie „pagórki” i dysze tryskające wodą. W sezonie letnim woda tryska z kilkunastu punktów, a najwyższy strumień osiąga właśnie te imponujące sześć metrów wysokości.
Wieczorne podświetlenie i najlepszy czas na wizytę
Fontanna działa tylko w ciepłych miesiącach roku – od wiosny do jesieni. Zimą instalacja jest wyłączona.
Wieczorem włącza się kolorowe oświetlenie, które nadaje całemu miejscu zupełnie inny charakter. Strumienie wody podświetlane reflektorami tworzą dynamiczny spektakl świateł. To dobry moment, żeby przyjść tu na spacer – szczególnie latem, gdy rynek wypełnia się ludźmi szukającymi ochłody.
W ciągu dnia fontanna też wygląda atrakcyjnie, zwłaszcza gdy świeci słońce i kropelki wody mienią się w powietrzu. Wokół ustawiono sporo ławek w zieleni, więc można tu usiąść, odpocząć, obserwować ludzi.
Dla kogo jest ta atrakcja
Fontanna z Wydrami to miejsce przyjazne rodzinom z dziećmi. Maluchy uwielbiają brązowe rzeźby zwierząt i tryskającą wodę. W upalne dni niektóre dzieci ochładzają się przy fontannie, choć oficjalnie nie jest to kąpielisko.
To też punkt spotkań dla mieszkańców. Rynek w Starych Tychach pełni funkcję lokalnego centrum – odbywają się tu różne wydarzenia, jarmarki, czasem koncerty. Fontanna stanowi naturalne centrum tego placu.
Dla turystów odwiedzających Tychy to raczej krótki przystanek niż główny cel wycieczki. Warto zajrzeć, jeśli jest się w okolicy, szczególnie w połączeniu z wizytą w pobliskim kościele św. Marii Magdaleny z XVIII wieku czy spaceru po Starych Tychach. Sam rynek nie zachwyci architekturą, ale ma swój spokojny, lokalny klimat.
Tychy to miasto znane przede wszystkim z browaru i nowoczesnej architektury urbanistycznej z lat 50. i 60. XX wieku. Fontanna z Wydrami stanowi współczesny akcent w tej mozaice – pokazuje, że miasto dba o przestrzeń publiczną i tworzy miejsca przyjazne mieszkańcom.
Praktyczne informacje – dojazd, parking, czas zwiedzania
Lokalizacja: Rynek w Starych Tychach, naprzeciw kościoła pw. św. Marii Magdaleny. To historyczna część miasta, oddalona od nowszych osiedli.
Dojazd: Do Starego Miasta w Tychach można dojechać komunikacją miejską – kilka linii autobusowych zatrzymuje się w pobliżu rynku. Samochodem najwygodniej kierować się na centrum Tych, a następnie szukać wskazówek do Starego Miasta. W okolicy rynku jest możliwość zaparkowania – zarówno płatne miejsca parkingowe, jak i miejsca bezpłatne w pobliskich uliczkach.
Godziny otwarcia: Fontanna jest obiektem dostępnym 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. To przestrzeń publiczna bez ograniczeń czasowych. Warto jednak pamiętać, że sama fontanna działa sezonowo – od wiosny do jesieni. Zimą instalacja jest wyłączona.
Ceny: Wstęp wolny. To miejsce publiczne, nie pobiera się żadnych opłat.
Ile czasu przeznaczyć: Na sam spacer wokół fontanny wystarczy 10-15 minut. Jeśli ktoś chce usiąść, odpocząć, obserwować życie rynku – można zostać dłużej. To raczej element większego spaceru po Starych Tychach niż samodzielna atrakcja na pół dnia.
Co jeszcze zobaczyć w okolicy
Skoro już jest się przy fontannie, warto rzucić okiem na kościół św. Marii Magdaleny po drugiej stronie rynku. To osiemnastowieczna świątynia, która stanowi najstarszy akcent w tej części miasta.
W promieniu kilkuset metrów od rynku znajdują się inne elementy historycznej zabudowy Starego Miasta – dawne wille z początków XX wieku, tablice pamiątkowe poświęcone tyskim powstańcom śląskim. Żadna z tych atrakcji nie jest spektakularna sama w sobie, ale razem tworzą obraz przedwojennych Tych.
Dla osób zainteresowanych historią browaru Tyskie warto przejechać do centrum miasta, gdzie działa Muzeum Piwowarstwa. To już zupełnie inna część Tych – nowoczesna, zaplanowana urbanistycznie w latach 50. i 60. ubiegłego wieku.
Fontanna z Wydrami nie jest miejscem, które odmieni życie czy zostanie w pamięci na lata. To sympatyczny punkt na mapie Tych – lokalny, kameralny, z ciekawą historią w tle. Idealne na krótki postój podczas przejazdu przez miasto albo element spaceru dla tych, którzy lubią odkrywać mniej oczywiste zakątki śląskich miast.
