W piątkowe popołudnie, 8 września, około godziny 17:30 policja w Tychach otrzymała niepokojące zgłoszenie. Lokator mieszkania w budynku przy ulicy Ujejskiego 26 od dłuższego czasu nie dawał znaku życia. Zaniepokojeni sąsiedzi postanowili zaalarmować odpowiednie służby.
Na miejscu zdarzenia
W odpowiedzi na wezwanie, na miejscu pojawili się funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Tychach, ratownicy medyczni z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach oraz strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Tychach. Po wejściu do mieszkania dokonano makabrycznego odkrycia – znaleziono ciało 43-letniego mężczyzny.
Śmierć bez udziału osób trzecich
Przeprowadzone na miejscu oględziny jednoznacznie wskazały na brak udziału osób trzecich w śmierci mężczyzny. Choć sytuacja była dramatyczna, wykluczono możliwość, że doszło do przestępstwa. Ostateczne ustalenia potwierdziły naturalny charakter zgonu.
Cała sytuacja wzbudziła spore poruszenie wśród mieszkańców okolicy, którzy nie spodziewali się tak tragicznych wydarzeń w swoim sąsiedztwie. Wszyscy byli zszokowani i przygnębieni tą nagłą i tragiczną utratą.
Policja kontynuuje działania, aby dokładnie wyjaśnić wszystkie okoliczności tego nieszczęśliwego zdarzenia. Mieszkańcy ulicy Ujejskiego mogą jednak spać spokojnie, wiedząc, że nie grozi im żadne niebezpieczeństwo ze strony osób trzecich.
