Nikiszowiec to zabytkowe osiedle robotnicze w Katowicach, które wygląda jakby czas się tu zatrzymał gdzieś na początku XX wieku. Czerwone cegły, charakterystyczne okiennice w tym samym kolorze, arkadowe przejścia i brukowane dziedzińce tworzą klimat, którego nie znajdziesz nigdzie indziej w Polsce. To miejsce, gdzie nadal mieszkają ludzie, ale jednocześnie przyciąga turystów z całego świata swoją unikalną architekturą i atmosferą dawnego Śląska.
Osiedle zostało wpisane na listę pomników historii i zajęło czwarte miejsce w zestawieniu National Geographic „7 Cudów Polski”. Nie bez przyczyny – to jeden z najlepiej zachowanych przykładów planowanego budownictwa robotniczego na Górnym Śląsku.
- zachwycająca architektura familoków
- tętniący życiem Plac Wyzwolenia
- bogata historia górniczej społeczności
- unikalne wystawy w Muzeum Historii Katowic
- majestatyczny kościół św. Anny
Historia osiedla dla górników z kopalni Giesche
Nikiszowiec powstał w latach 1908-1919 z konkretnego powodu – potrzebne było mieszkanie dla górników pracujących w kopalni „Giesche” (później przemianowanej na „Wieczorek”) oraz dla pracowników okolicznych hut cynku i ołowiu. Projekt stworzyli niemieccy architekci Emil i Georg Zillmannowie, którzy mieli ambitny plan: stworzyć w pełni samowystarczalne miasto.
I udało się. W czasach świetności Nikiszowiec miał wszystko, czego potrzebowała górnicza społeczność. Działała tu szkoła, magiel, pralnia, sklepy, a każde podwórze miało własne piece chlebowe. Zbudowano również imponujący kościół. Dla tamtych czasów było to niezwykle nowoczesne i komfortowe miejsce do życia – prawdziwe miasteczko w mieście.
Osiedle zaprojektowano tak, aby górnicze rodziny miały wszystko na wyciągnięcie ręki. Nie musieli wychodzić poza Nikiszowiec, żeby kupić chleb, wyprać ubrania czy posłać dzieci do szkoły.
Co zobaczyć spacerując po Nikiszowcu
Zwiedzanie warto zacząć od Placu Wyzwolenia – to coś w rodzaju rynku czy głównego deptaka osiedla. Tu tętni życie, spotykają się mieszkańcy, stoją stoliki kawiarni. Na placu działa Punkt Informacji Turystycznej przy ulicy Rymarskiej 4, gdzie można dostać bezpłatną mapkę osiedla. Uwaga – w niedziele jest zamknięty.
Punkt informacji mieści się w zabytkowym budynku dawnej pralni, magla i łaźni. To również siedziba Działu Etnologii Muzeum Historii Katowic. W holu są stoliki, przy których można usiąść i w spokoju zaplanować trasę. W części muzealnej zobaczysz stałą ekspozycję malarstwa Grupy Janowskiej oraz wystawy „U nos w doma na Nikiszu” i „Woda i mydło najlepsze bielidło”.
Najważniejsze jednak, żeby nie spieszyć się i zajrzeć na każde podwórko. Architektura familoków, czyli górniczych kamienic, robi wrażenie – surowe czerwone cegły, arkady, przez które przechodzi się z jednego dziedzińca na drugi. Spacerując pod tymi arkadami naprawdę czujesz, że cofnąłeś się o sto lat.
Kościół świętej Anny i miejsce pamięci górników
Nad osiedlem góruje kościół św. Anny – dominanta Nikiszowca, która zapiera dech w piersiach. To nie tylko zabytek architektury, ale również ważne miejsce dla lokalnej społeczności.
Na murze okalającym kościół znajduje się 360 płytek. Każda upamiętnia jednego tragicznie zmarłego górnika z kopalni Wieczorek. To poruszające miejsce pamięci ma charakter otwarty – jeśli ujawnią się kolejne nazwiska ofiar, można umieścić następne płytki. Warto się tu zatrzymać na chwilę.
W lipcu odbywa się tu odpust ku czci św. Anny, patronki osiedla. Wtedy Nikiszowiec zmienia się nie do poznania – Plac Wyzwolenia wypełnia się stoiskami z lokalnym rękodziełem, śląskimi potrawami i regionalnymi produktami. To doskonała okazja, żeby poczuć sąsiedzką atmosferę osiedla w pełnym słońcu.
Ulice i zakamarki pełne klimatu
Niektóre ulice Nikiszowca uchodzą za szczególnie malownicze i najlepiej oddające klimat osiedla. Warto po prostu włóczyć się bez konkretnego celu, zaglądać w bramy, patrzeć na detale architektoniczne. Mieszkańcy są przyzwyczajeni do fleszy aparatów – to jedno z najbardziej fotografowanych miejsc w Katowicach.
Przy okazji można natknąć się na budynek dawnej szkoły z 1911 roku. Właściciel osiedla musiał zapewnić dzieciom edukację na poziomie podstawowym, więc powstał gmach składający się z trzech części: dwóch szkolnych (w okresie międzywojennym żeńskiej i męskiej) oraz łączącego je budynku mieszkalnego dla nauczycieli. Do dziś działa tu Szkoła Podstawowa nr 53 im. Stefana Żeromskiego.
Nikiszowiec to żywe osiedle – obok mieszkańców związanych z górnictwem od pokoleń, zamieszkują tu artyści i ludzie szukający czegoś innego niż typowe blokowiska. Powstają tu kultowe restauracje, odbywają się wydarzenia kulturalne.
Jarmarki i wydarzenia na Nikiszowcu
Osiedle dwa razy w roku przyciąga tysiące gości z całego kraju. Poza lipcowym Jarmarkiem u Babci Anny, warto przyjechać tu również w grudniu na jarmark świąteczny. Na głównym placu staje wtedy starodawna karuzela wśród małych straganów – klimat jest niesamowity, szczególnie gdy na czerwone cegły pada śnieg.
Warto też sprawdzić kalendarz na dzień Barbórki (4 grudnia) – można wtedy zobaczyć górników w odświętnych strojach, co jest rzadkim widokiem w dzisiejszych czasach.
Dla kogo jest Nikiszowiec
To miejsce sprawdzi się praktycznie dla każdego. Miłośnicy historii i architektury znajdą tu fascynujący przykład przemysłowego dziedzictwa Śląska. Fotografowie będą zachwyceni – czerwone cegły, geometryczne układy budynków, gra światła w arkadach dają nieograniczone możliwości.
Rodziny z dziećmi? Spokojnie można tu przyjechać – osiedle jest niewielkie, spacer nie męczy, a dzieci będą ciekawe tych nietypowych podwórek i przejść. Jeśli ktoś interesuje się filmem, może rozpoznać lokacje – Nikiszowiec często gości ekipy filmowe, a jego charakterystyczna architektura pojawiła się w wielu polskich produkcjach.
Młodsze pokolenie doceni też rosnącą liczbę ciekawych lokali gastronomicznych. Nikiszowiec staje się coraz bardziej modnym miejscem, gdzie można nie tylko zwiedzać, ale też usiąść na kawę czy zjeść coś dobrego.
Praktyczne informacje – godziny, ceny, dojazd
Samo osiedle można zwiedzać o każdej porze – to normalna dzielnica mieszkalna. Ulice, podwórka i zewnętrzna część kościoła są dostępne zawsze i za darmo.
Muzeum Historii Katowic Dział Etnologii w Nikiszowcu (ul. Rymarska 4) jest otwarte:
– wtorek-piątek: 10:00-19:00
– sobota: 10:00-16:00
– niedziela: 11:00-15:00
We wtorki wstęp do muzeum jest bezpłatny.
Punkt Informacji Turystycznej działa w tych samych godzinach co muzeum, ale uwaga – w niedziele jest zamknięty.
Jak dojechać: Nikiszowiec znajduje się przy ulicy Szopienickiej w Katowicach. Samochodem można zaparkować na płatnym parkingu przy Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji na ulicy Nałkowskiej lub na parkingu przy ul. Gospodarczej.
Z centrum Katowic kursują autobusy linii 900 i 930, które docierają bezpośrednio do Nikiszowca. To wygodna opcja, jeśli nie masz auta.
Ile czasu zarezerwować: Na samo spacerowanie po osiedlu wystarczą spokojnie dwie godziny. Jeśli planujesz wejść do muzeum, kościoła i zjeść coś w lokalnej restauracji, zaplanuj 3-4 godziny. Osiedle nie jest duże, ale warto się tu nie spieszyć i poczuć atmosferę miejsca.
Nikiszowiec jest częścią Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego, więc można go łączyć z innymi industrialnymi atrakcjami regionu.
