Kopalnia Guido w Zabrzu to miejsce, gdzie można zjechać windą 320 metrów pod ziemię i zobaczyć, jak naprawdę wyglądała praca w śląskiej kopalni węgla. Nie jest to replika ani makieta – to autentyczne wyrobiska, oryginalne maszyny i prawdziwa szola, którą przez dziesięciolecia zjeżdżali górnicy. Dzisiaj kompleks działa jako część Muzeum Górnictwa Węglowego, oferując jedne z najgłębszych tras turystycznych w polskim górnictwie węglowym.
Warto wiedzieć, że to nie była szczęśliwa kopalnia. Od samego początku przynosiła same kłopoty.
- autentyczne wyrobiska górnicze
- oryginalne maszyny w akcji
- przejażdżka elektryczną kolejką
- najgłębszy pub w Europie
- fascynująca historia górnictwa
Historia kopalni, która nie chciała współpracować
Kopalnia powstała w 1855 roku z inicjatywy księcia Guido Henckela von Donnersmarcka, który założył ją głównie po to, by zaopatrywać w węgiel swój pobliski młyn. Już podczas drążenia pierwszego szybu natrafiono na takie trudności, że trzeba było zacząć od nowa w innym miejscu. Kiedy w końcu rozpoczęto wydobycie, okazało się że pokłady węgla są nierównomierne i przemieszczone przez ruchy tektoniczne. To mocno komplikowało pracę.
W pewnym momencie górnicy przerwali warstwę wodonośną i część kopalni została zalana. Po osuszeniu i wznowieniu prac sięgnięto po głębsze pokłady, ale węgla było mniej niż oczekiwano, a jego jakość pozostawiała wiele do życzenia. W 1912 roku szyb Guido przestał służyć do wydobycia – zamiast tego wykorzystywano go do odwadniania okolicznych kopalń. W 1928 roku całkowicie go unieruchomiono.
Druga młodość przyszła po II wojnie światowej. W 1967 roku utworzono tu Kopalnię Doświadczalną, gdzie testowano nowe maszyny i urządzenia górnicze. Przy okazji wydobywano niewielkie ilości węgla. To właśnie pamiątki z tamtego okresu – prototypy kombajnów i sprzęt badawczy – stanowią dziś jedną z największych atrakcji dla zwiedzających.
Co zobaczysz 320 metrów pod ziemią
Zwiedzanie zaczyna się od zjazdu oryginalną szolą – tą samą windą górniczą, którą do dziś jeżdżą górnicy w czynnych kopalniach. To nie jest jakaś turystyczna symulacja. To prawdziwy zjazd w dół, który zajmuje kilka minut i daje przedsmak tego, co czeka na dole.
Na poziomie 170 i 320 metrów pod powierzchnią rozciąga się labirynt korytarzy i komór wydrążonych w węglu. Można tam zobaczyć działające maszyny górnicze, w tym potężne kombajny, których dźwięk i rozmiary robią wrażenie nawet na nagraniach – a co dopiero na żywo. Przewodnicy pokazują, jak wyglądała praca przy ścianie, jak transportowano urobek i jak zabezpieczano wyrobiska.
Jedną z ulubionych atrakcji zwiedzających jest przejażdżka elektryczną kolejką podwieszaną. To środek transportu, którym górnicy przemieszczali się po kopalni – wisi pod sufitem chodnika i jedzie w ciemności oświetlonej tylko lampami górniczymi. Wrażenia naprawdę niezapomniane, zwłaszcza dla dzieci.
Na poziomie 320 metrów znajduje się Hala Pomp – najgłębiej położony pub w Europie. Po zwiedzaniu można tam usiąść przy piwie lub kawie i pomyśleć o tym, że nad głową jest ponad 300 metrów skał i ziemi.
Dla kogo jest ta atrakcja
Kopalnia Guido sprawdzi się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi znajdą tu połączenie edukacji z przygodą – dzieciaki uwielbiają zjazd szolą i kolejkę podwieszaną. Miłośnicy historii przemysłu i techniki mogą spędzić godziny studiując oryginalne maszyny i wyposażenie z różnych epok górnictwa.
Trasy są dostosowane do zwiedzania przez osoby niepełnosprawne, zarówno na poziomie 170, jak i 320 metrów. To rzadkość w tego typu obiektach i duży plus dla kopalni. Zwiedzanie prowadzone jest w kilku językach: polskim, angielskim, niemieckim, czeskim, francuskim, rosyjskim, włoskim i hiszpańskim.
Trzeba jednak pamiętać o kilku ograniczeniach. Pod ziemią panuje stała temperatura około 10-12 stopni Celsjusza, więc nawet latem warto zabrać kurtkę lub bluzę. Z uwagi na różnice ciśnień odradzane jest zwiedzanie osobom z ciężkimi schorzeniami, a kobiety w ciąży powinny skonsultować wizytę z lekarzem.
Muzeum Górnictwa Węglowego – coś więcej niż kopalnia
Kopalnia Guido wchodzi w skład Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, które stara się o wpis na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To największe muzeum węgla w Polsce i punkt kotwiczny na Europejskim Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego.
Kompleks składa się z dwóch lokalizacji przy ulicy 3 Maja: pod numerem 93 znajduje się sama kopalnia, a pod 93a – Hostel Guido dla tych, którzy chcą zostać dłużej. Na terenie obiektu są też przestrzenie eventowe – zarówno pod ziemią (komory konferencyjne na poziomie 320), jak i na powierzchni. Strefa Carnall ma ponad 6000 metrów kwadratowych, a Park 12C – niemal 13000.
W podziemnych komorach odbywają się koncerty, eventy korporacyjne i nawet śluby. Komora Kompresorów, Komora Badawcza nr 8 czy Hala Pomp mogą pomieścić od 80 do 180 osób każda.
Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd
Lokalizacja: ul. 3 Maja 93, 41-800 Zabrze. Kopalnia znajduje się zaledwie 5 minut jazdy od autostrady A4, z Katowic można dojechać w około 20 minut.
Dojazd komunikacją miejską: Z centrum Zabrza (np. z przystanku Zabrze Goethego) kursuje kilka linii autobusowych: 7, 23, 47, 111, 198 i 199. Należy wysiąść na przystanku „Kopalnia Zabytkowa” – jest tuż przy wejściu. Podróż trwa około 10 minut. Można też pojechać tramwajem nr 3 z Placu Wolności.
Czas zwiedzania: Standardowa trasa trwa maksymalnie 2 godziny. Warto zarezerwować dodatkowy czas na zwiedzenie ekspozycji naziemnych i ewentualnie wizytę w pubie.
Parking: Dostępny parking dla zmotoryzowanych bezpośrednio przy obiekcie.
Rezerwacja: Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc w szoli i specyfikę zwiedzania, warto rezerwować bilety wcześniej, szczególnie w weekendy i podczas wakacji. Aktualne ceny biletów i godziny otwarcia najlepiej sprawdzić na stronie muzeum lub telefonicznie, ponieważ mogą się zmieniać w zależności od sezonu.
Co zabrać: Ciepłą bluzę lub kurtkę (pod ziemią jest około 10-12°C), wygodne obuwie (będzie trochę chodzenia po nierównych powierzchniach). Kask górniczy dostaje się na miejscu.
